11 marca 2019 Bez kategorii 0
anemometr

Rozwiązując krzyżówki niejednokrotnie natykamy się na słowa, których nigdy w życiu nie słyszeliśmy. I choć wydawać by się mogło, że skoro język polski jest naszym ojczystym językiem, to nic nie powinno nas zaskoczyć. A jednak! Pod hasłem “wiatromierz inaczej” zostaje parę pustych kratek, a uzupełnione samogłoski niewiele mówią. Wtedy, wśród trudnych słów wymienionych z boku krzyżówki odnajdujemy słowo. Jest! Pasuje! Wiatromierz inaczej to anemometr, kto by pomyślał! Ale właściwie, do czego taki wiatromierz może się przydać? Jak to wygląda? Przyjrzyjmy się temu niecodziennemu urządzeniu.

Specyfikacja anemometrów

Wiatromierz to urządzenie, jak sama nazwa wskazuje, do mierzenia ruchu cieczy i gazów, a w szczególności do mierzenia wiatru. Poza prędkością mogą wskazywać również kierunek ruchu, oraz mogą reprezentować ten ruch graficznie, wtedy nazywane są anemografem. Możemy wyróżnić wiele rodzajów wiatromierzy – obrotowe (inaczej zwane rotacyjnymi), ciśnieniowe, cieplne… jednak jednymi z najbardziej interesujących wiatromierzy są wiatromierze dopplerowskie.

anemometr

Wiatromierze dopplerowskie, nazywane inaczej ultrasonograficznymi, wykorzystują do pomiarów efekt Dopplera. Być może znane jest nam to pojęcie z fizyki, ale przypomnijmy: polega on na zmianie częstotliwości dźwięku, jaka następuje, gdy ośrodek dźwiękowy porusza się względem obserwatora. Możemy to zjawisko zaobserwować na zawodach formuły jeden – gdy mijają nas samochody z dużą prędkością słyszymy, jak wyraźnie zmienia się wysokość dźwięku, jaka dociera do naszego ucha. Ktoś, kto siedzi 20 metrów od nas słyszy dźwięk o innej wysokości, niż słyszymy my. I tak wiatromierz ultrasonograficzny mierzy częstotliwość dźwięku i na podstawie jej zmian określa prędkość ośrodka.

Anemometry mogą być wykorzystywane np. w instalacjach wentylacyjnych, ale także do pomiaru prądów powietrznych czy zwykłego pomiaru wiatru w ogrodzie.

I tak oto dowiedzieliśmy się czegoś nowego, rozwiązując krzyżówkę i chcąc zgłębić hasło, którego nie potrafiliśmy samodzielnie uzupełnić. Niech nikt nie mówi, że rozwiązywanie krzyżówek to jałowe zajęcie!